baner

artykuł z:

W obronie wiary


15. TRÓJCA ŚWIĘTA

15.1. Uczą, że określenie Trójca Św. nie występuje w NT i Biblia o Niej nie naucza. Dlatego nauka ta jest fałszywa („Będziesz mógł żyć...” s.39). W „Wyzwoleniu” (s.223) podawali też nieprawdę, że my uczymy, że „Bóg, Jezus i Duch Święty są trzema osobami w jednej osobie”. Oto opinia Russella o Trójcy Św.: „Ja w zupełności wierzę w taką Trójcę, jaką przedstawia Biblia. Biblia mówi o Ojcu i ja w to wierzę, Biblia mówi o Synu, ja i w to wierzę, Biblia mówi o duchu św. i ja również w to wierzę. Ja wierzę we wszystko co, mówi Biblia. A jeżeli ktokolwiek znajduje tekst, który mówi o Trójcy ja będę i w to wierzył, (...) Za taki tekst zaraz dałbym 10 dolarów. Ja nie mogę znaleźć żadnych odnośników do Trójcy w Biblii” („Co kaznodzieja Russell odpowiadał...” s.628). W latach 20-tych Rutherford podbił stawkę i wyd. ulotkę pt. „Nagroda za Obronę Wiary Rzymsko-Katolickiej $1500”, w której w punkcie 15 podano: „Kto da dowód, że jest jeden Bóg w trzech osobach czyli trójca, dostanie sto dolarów”; por. podobna ulotka w Polsce („Rocznik Świadków Jehowy 1994” s.182).

Odpowiedź. 1) NT nie zawiera określenia „Trójca Św.”, ale to nie oznacza, że Bóg nie działa i nie istnieje w Niej. NT nie zawiera też wielu słów, którymi posługują się ŚJ np. organizacja, teokracja, rząd, Jehowa, Strażnica, co nie przeszkadza im w formułowaniu różnych nauk. Biblia nie zawiera też dat (np. 607 i 537r. przed Chr., 1914r.), których ŚJ używają do swych wyliczeń. Nieprawdą jest więc to, że posługują się wyłącznie Biblią. Sięgają często do źródeł katolickich, a i laickich aby podeprzeć swe nauki, a przecież uważają wszystkich za współpracowników szatana.

2) Pomimo swoich ‘studiów’ Biblii ŚJ nie zauważają zawartej w niej nauki o Trójcy Św. Przedstawiając ją ograniczę się do podania wersetów biblijnych (ponad 120), pozostawiając je bez komentarza. W zdaniach tych zawarte jest działanie Boga w Trójcy (np. „Jezus (...) ujrzał Ducha Bożego (...) przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany” Mt 3:16n.) oraz wzajemne świadczenie o sobie i jedność (np. „Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi będzie świadczył o Mnie” J 15:26). Autorzy Biblii niektóre wypowiedzi jak np. Iz 6:9n. przypisują czy to Ojcu (Iz 6:9n.), czy Synowi (J 12:40), czy też Duchowi Św. (Dz 28:26n.). Świadczy to o tym, że w każdym czynie Bożym zaangażowana jest cała Trójca Św. I jeszcze jedno. Odwieczny Bóg jest Miłością (1J 4:8), a gdyby nie istniał w Trójcy Św., wobec kogo by miłość Ojca była okazywana przed aktem stworzenia?

Mt 3:16n., 4:1-7, 10:18nn., 12:18, 12:28, 22:43n., 28:19; Mk 1:9nn., 12:36; Łk 1:31-35, 1:41-45, 2:26nn., 3:21n., 4:1-12, 4:18n., 10:21, 11:9, 13, 24:49; J 1:31nn., 3:2, 5, 3:34n., 4:24n., 4:23, 14:16, 14:26, 15:26, 16:13nn., 20:21n.; Dz 1:1-4, 1:5nn., 2:17, 22, 2:33, 2:38n., 4:8nn., 5:31n., 6:10n., 14, 7:48-52, 7:55, 8:15n., 21, 8:27nn., 32, 10:38, 10:46nn., 11:15nn., 15:8-11, 16:6n., 10, 20:21n., 20:23n., 20:28, 21:11, 13n., 28:23nn.; Rz 1:1-4, 5:5n., 8:1nn., 8:9nn., 8:14n., 8:16n., 8:27nn., 9:1-4, 14:17nn., 15:16, 15:12n., 15:17nn., 15:30; 1Kor 2:13-16, 3:11, 16n., 6:11, 6:19n., 7:39n., 12:4nn., 12:12n., 18; 2Kor 1:21n., 3:3n., 5:5n., 6:1-6, 13:13, 3:14-17, 4:13n.; Ga 3:1n., 5, 3:11-14, 4:6, 6:1-7, 5:21-25; Ef 1:12nn., 1:17, 2:18, 2:21n., 3:2-5, 3:14-17, 4:3-6, 5:18nn., 4:30nn.; Flp 3:3; Kol 1:6nn.; 1Tes 1:3nn., 1:6nn., 4:1-8, 5:18n.; 2Tes 2:13; 1Tm 3:15n., 4:1-6; 2Tm 1:13-18, 1:7n.; Tt 3:4-6; Hbr 2:3n., 3:6n., 6:4-7, 9:14, 10:12-15, 10:29n.; 1P 1:2, 1:11-17, 1:21n. (BG), 3:18, 4:13-16; 2P 1:18-21; 1J 3:23n., 4:2nn., 4:13n., 5:4-6; Jud 20n.; Ap 1:4n., 2:1, 7, 2:28n., 3:1, 5n., 3:7, 12n., 3:21n., 5:6n., 14:12n., 22:1, 22:16nn..

ŚJ nie mogą zrozumieć, że pomimo nie istnienia w Biblii słowa Trójca Św. nauka o Niej wynika z w/w tekstów. Nie zauważają oni, że w ich nauce, np. określenie „rok 1914” nie występuje w Biblii, lecz jest on dla nich wynikiem pewnych tekstów. Nie powinni więc nauki o Trójcy Św. odrzucać tylko z powodu określenia, które im się nie podoba (2Tm 2:14). Istnieją też setki wersetów w których zestawiany jest Ojciec z Synem, Ojciec z Duchem lub Syn z Duchem.

 

15.2. Uczą, że nie może istnieć jeden Bóg w trzech osobach, bo w matematyce 3 x 1 = 3, a nie 1.

Odpowiedź. W Biblii ta zasada matematyki nie może być zawsze brana pod uwagę bo np. „i rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało” (Mt 19:5n.); „ten zaś, kto się łączy z Panem jest z Nim jednym duchem” (1Kor 6:17); „Trzej bowiem dają świadectwo: Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą” 1J 5:8. Mt 28:19 pomimo, że wymienia Trzy Osoby Boże to mówi o jednym Imieniu. U ŚJ też jeden zbór zawiera wielu członków lub jedna rodzina kilka osób. Możliwość istnienia Trójcy Św. można ukazać im też na podst. wody, lodu i pary, które to wszystkie razem są wodą, a i każdy czynnik z osobną jest nią. Wracając do matematyki pamiętajmy o tym, że 3 x nieskończoność = nieskończoność.

 

15.3. Uczą, że nauka o Trójcy Św. została przejęta od pogan, bo została sprecyzowana po zaistnieniu trójc pogańskich.

Odpowiedź. ŚJ zgadzają się z tym, że przy stwarzaniu świata brał udział Ojciec, Syn i Duch Św. (dla nich moc, siła Boża). Dziwi nie zauważenie przez nich trzech czynników (dwóch Osób i siły). Wszystkie triady pogańskie są tylko nieudolnymi imitacjami jedynej prawdziwej Trójcy Św., która istniała zawsze. Żadna z pogańskich „trójc” nie była określana jako jeden Bóg w trzech osobach. Zresztą nie trzeba wyszukiwać w pogaństwie fałszywych „trójc” bo i w NT o takiej triadzie jest mowa. Z 2Kor 11:14 wiemy, że szatan podaje się za, lub naśladuje anioła światłości. W tym naśladownictwie idzie on tak daleko, że sam przyjmuje postać triady tzn. Smoka, Bestii i fałszywego proroka (Ap 16:13). Przez to, jak wszystkie pseudo-trójce, potwierdza istnienie prawdziwej Trójcy. Klemens Aleks. (ur.150) też tak rozumie i pisze, że poganie ucząc o swoich triadach nieświadomie potwierdzają istnienie prawdziwego Boga w Trójcy („Kobierce” V:103,1).

 

15.4. Uczą, że ponieważ mówi się o tajemnicy Trójcy Św. więc nie mogą tej nauki przyjąć, bo Biblia nie ma tajemnic, a Boga poznają oni całkowicie zgodnie z J 17:3.

Odpowiedź. Podręcznik ŚJ „Upewniajcie się...” czego innego uczy niż ŚJ. W rozdz. o Bogu padają w nim stwierdzenia: „nigdy nie może być dokładnie poznany” (s.97), „Zbadanie Stwórcy stanowczo przekracza możliwości Jego stworzeń” (s.163). Podaje się tam też wersety podpierające te myśli: Rz 11:33n., Iz 40:28, Job 36:26, 37:22. Zgodnie z tym ŚJ nie powinni zbyt pochopnie odrzucać nauki o Trójcy Św. Powinni też zauważyć słowa: „bo myśli Moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi Moimi drogami - wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi Moje nad waszymi drogami i myśli Moje nad myślami waszymi” Iz 55:8n. Por. 1Kor 13:2, Kol 2:2.

 

15.5. Oto jedność działania jaką zachowuje Bóg w Trzech osobach w stosunku do człowieka.

Chrystusa poznajemy tylko przez Ojca i Ducha Św., „nikt nie może przyjść do Mnie jeżeli go nie pociągnie Ojciec” (J 6:44), „Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: ‘Panem jest Jezus’„ 1Kor 12:3.

Ojca poznajemy tylko przez Syna i Ducha Św., „ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten komu Syn zechce objawić” (Mt 11:2), „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy” J 16:13 też Ga 4:6.

Działalność Ducha Św. poznajemy tylko dzięki Ojcu i Synowi, którzy Go posłali, „w ostatnich dniach - mówi Bóg - wyleję Ducha Mojego na wszelkie ciało...” (Dz 2:17), „On Mnie otoczy chwałą ponieważ z mojego weźmie i wam objawi” J 16:14 por. 20:22.

Wszystkie trzy osoby Trójcy Św. mają udział w stworzeniu człowieka (Rdz 1:26, Job 33:4, J 1:3). i zamieszkiwać w nas ma cała Trójca Św. (1Kor 3:16, 2Kor 13:5, 1J 4:4, 12).

 

15.6. Na temat Mt 28:19 Strażnica Nr 21, 1991 s.23 uczy: „Jeżeli ktoś uważa, że Ewangelia według Mateusza 28:19, 20 sugeruje istnienie Trójcy, gdyż słowo ‘imię’, odniesione do Ojca, Syna i ducha świętego, występuje tu w liczbie pojedynczej, niech zechce dla porównania sprawdzić, iż w Księdze Rodzaju 48:16 użyto identycznej formy tego wyrazu w stosunku do Abrahama i Izaaka”.

Odpowiedź. Co ŚJ chcą udowodnić przez wymienienie Rdz 48:16? Przecież werset ten potwierdza to, że obaj wymienieni są osobami (a nie np., że któryś z nich jest mocą czy siłą, za którą ŚJ uważają Ducha Św.) i nie przeczy temu, że Osoby Boże z Mt 28:19 to Trójca Św. Tak jak Rdz 48:16 ukazuje to, że obie osoby są jednej natury tzn. są ludźmi, tak analogicznie Mt 28:19 ukazuje to, że wszystkie trzy Osoby są jednej natury tzn. są Osobami Bożymi. Zupełnie inaczej niż ŚJ uczyli o Mt 28:19 pisarze wczesnochrześcijańscy:

Hipolit (ur. przed 170): „Słowo Ojca, (...) powiedziało uczniom: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Św. Pouczył tutaj, że kto by pominął jednego z nich, ten nie okazuje prawdziwego uwielbienia Bogu. Bóg bowiem otrzymuje uwielbienie w tej Trójcy” („Przeciw Noetosowi” 14).

Orygenes (ur.185): „Powiedziano bowiem: ‘Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Św.’ (...) i w ten sposób zostać ochrzczony w imię Ojca i Syna i Ducha Św., to czyż może być zwyczajną wodą to, co w miarę możliwości uczestniczy w mocy Trójcy Św...” („Komentarz do Ewangelii św.Jana” frag.36 zawarty w wyd. z 1981r. tom 2).

Tertulian (ur.155): „wreszcie nakazuje, by chrzcili w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, a nie w imię Jednego. I rzeczywiście jesteśmy chrzczeni nie raz, lecz trzy razy, w każde pojedyncze imię każdej poszczególnej osoby” („Przeciw Prakseaszowi” 26:9).

Ireneusz (ur.130-140) nawiązując do formuły chrzcielnej z Mt 28:19 opisał jej trynitarne znaczenie: „Dlatego chrzest (...) dokonuje się przez te trzy artykuły, obdarzając nas zrodzeniem ku Bogu Ojcu przez jego Syna w Duchu Świętym. Ci, którzy noszą Ducha Świętego, kroczą ku Słowu, to jest w kierunku Syna. Syn zaś prowadzi (ich) do Ojca. Ojciec zaś udziela (im) nieśmiertelności. Tak więc nie da się bez Ducha widzieć Słowo Boże, nie może ktoś przystąpić do Ojca bez Syna, gdyż poznaniem Ojca jest Syn, a poznanie Syna Bożego (dokonuje się) za przyczyną Ducha Świętego. Ducha zaś wedle upodobania Ojca przyznaje Syn i to tym, którym postanowił (dać) Ojciec...” („Wykład Nauki Apostolskiej” 7).

Por. Cyprian cytowany w pkt. 16.1.-Aneks 3.

 

15.7. Cytując J 17:3 mówią, że tam nic nie ma o Duchu Św., a więc i o Trójcy Św. Podobnie czynią z innymi tekstami np. Dz 7:56 por. 7:55 (Duch Św.) i J 10:30 por. 2Kor 13:13 (jedność w Duchu Św.).

Odpowiedź. ŚJ nie zauważają głębi Słowa Bożego, bo w J 17:3 pada określenie „aby poznali Ciebie”. Dzięki komu poznajemy Ojca i Syna? NT uczy, że to następuje dzięki Duchowi Św. (1Kor 12:3, Ga 4:6, J 16:13). Mówi więc domyślnie w/w werset o Duchu Św. Nie w każdym tekście musi być też wymieniona cała Trójca Św., podobnie jak nie w każdym wersecie mówiącym o Bogu w ST pada imię Jahwe.

 

15.8. W przeszłości dopatrywano się zapowiedzi Trójcy Św. w wielu tekstach Biblii: Rdz 1:26, 3:22, 11:7, Mdr 9:17, Iz 6:3, 8, 48:16, 61:1, 63:8nn., Wj 23:17, 34:23, Lb 6:22-26, 2Sm 23:2, a także w formie Elohim (Bóg) np. Rdz 1:1. Słowo to jest w liczbie mnogiej. Z objawienia NT wiemy, że przy stwarzaniu świata brał udział prócz Ojca, Syn i Duch Św. (Hbr 1:10, 9:14, Job 33:4), przez co słowo Elohim może zawierać trzy osoby w Bogu (patrz Tertulian (ur.155) „Przeciw Prakseaszowi” 12:1-3; Teofil Antiocheński (†182) „Do Autolyka” II:18; Ireneusz (ur.130-40) „Przeciw herezjom” 4:20,1). Pierwsi chrześcijanie dojrzeli też fragm., który mówi na przemian o jednym Bogu i trzech osobach: „Jahwe” (Rdz 18:1), „Trzech” (Rdz 18:2), „o Panie” (Rdz 18:3), „Wy”, „Oni” (Rdz 18:4n.), „rzekł Jahwe” (Rdz 18:10-13), „Ci” (Rdz 18:16), „Jahwe” Rdz 18:17.

 

15.9. Uczą, że Ga 3:20 („Pośrednika jednak nie potrzeba gdy chodzi o jedną osobę, a Bóg właśnie jest sam jeden”) mówi o tym, że Bóg jest jedną osobą a nie trzema.

Odpowiedź. Tekst ten uczy o tym, że tą jedną osobą jest Abraham (Ga 3:16) i że Bóg udzielając mu obietnicy był sam jeden tzn. bez pośrednika, który nie był potrzebny. ŚJ korzystają w tym wypadku z tego, że BT zamieszcza w Ga 3:20 słowo „osoba” i narzucają swym słuchaczom odniesienie go do Boga. Słowo to nie pada w oryginale greckim, a inne przekłady oddają ten wiersz następująco: BP „tam gdzie jest jeden nie potrzeba pośrednika a właśnie Bóg jest jeden” (też kom. KUL do Ga); ks.Dąbr. „lecz nie ma miejsca na pośrednika tam, gdzie jest tylko jedna strona, a Bóg jest jeden” (por. NP, BG, ks.Wu.). Zaś autorzy przekładu SN werset ten przekazali w parafrazie: „lecz Abrahamowi Bóg dał obietnicę osobiście, bez udziału aniołów, Mojżesza i innych pośredników”.

 

15.10. Każda z osób Bożych używa podobnej formuły przed obwieszczeniem swych słów, co ukazuje ich równość.

Ojciec - „To mówi Jahwe” Jr 2:5

Syn - „To mówi Syn Boży” Ap 2:18

Duch Św. - „To mówi Duch Święty” Dz 21:11.

 

15.11. Pytają: czy Apostołowie mogli wierzyć w Trójcę Św. jeśli nie użyli tego terminu w NT?

Odpowiedź. Nie jest najistotniejsze wypowiadanie słowa „Trójca Św.” (2Tm 2:14) lecz wiara w jednego Boga w Trzech Osobach. My często wypowiadamy formuły trynitarne (np. „W imię Ojca i Syna i Ducha Św.”, „Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Św.”) czy odmawiamy „Skład Apostolski” („Credo”) i nie pada w nich określenie „Trójca Św.”, a jednak w Nią wierzymy. Nikt dziś nie może też udowodnić tego, że Apostołowie nie znali określenia „Trójca Św.”, ale wiemy, że oni podobnie jak my używali formuł trynitarnych np. Mt 28:19, 2Kor 13:13, Ef 4:4nn. Por. pkt 16.1. Aneks 1.

 

15.12. Uczą, że nikt kto będzie samodzielnie czytał i interpretował Biblię nie znajdzie w niej nauki o Trójcy Św.

Odpowiedź. 2P 1:20 uczy: „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśniania”, a 2P 3:16 dodaje: „we wszystkich listach (...). Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę”. Por. Jk 3:1. Każdy, nawet samodzielnie czytając Biblię zauważy, że Duch Św. mówiąc o sobie „Ja” (Dz 10:20), jest osobą, a nie mocą czy siłą. Jezus zaś jest prawdziwym Bogiem (1J 5:20, J 20:28), a nie archaniołem Michałem. Patrz też „Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy” C.Podolski rozdz. ‘Świadkowie Jehowy <cytują>‘.

 

15.13. Jeśli ŚJ stawiają nam zarzut, że Trójca Św. pochodzi z nauki pogańskiej to i my możemy postawić im podobny zarzut. Strażnica Nr 11, 1957 s.22 mówi o Jehowie: „pełen miłości <Dziadek>”. Podobnie Dziadkiem nazywa Go ang. książka ŚJ „Worldwide Security...” 1986 (s.169) oraz ang. Strażnica [The Watchtower] Nr 15, 1995 s.13 (polski odpowiednik nie zamieszcza słowa Dziadek). Natomiast Strażnica Nr 13, 1957 s.17 podaje, że wśród tubylczych plemion w Australii spotyka się „wiarę w jedynego boga znanego jako ‘ojciec’ lub ‘dziadek’”. Czyżby ŚJ zaczerpnęli z pogaństwa swoje wierzenia?

Ale i w nauce ŚJ była nauka o jakiejś „trójcy” i jej współdziałaniu. Oto słowa Rutherforda: „Imiona trzech potężnych istot, w niem wykazane znakomitemi, są: Ojciec Jehowa, Logos i Lucyfer, Jego synowie. Syn Lucyfer zorganizował i prowadził bezbożny bunt, którego Jehowa nie powstrzymuje, aż nadchodzi nato słuszny czas, a wtedy On wchodzi w drogę i poskramia ów bunt i buntowników. Przez swego lojalnego Syna, Logosa, Bóg w zupełności wyzwala ludzkość...” („Wyzwolenie” 1929 s.5-Przedmowa).